• Wpisów:11
  • Średnio co: 194 dni
  • Ostatni wpis:6 lata temu, 15:34
  • Licznik odwiedzin:5 977 / 2329 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Rozdział 4

- Co Ty od Niej chcesz ? - spytał zdenerwowany
Krystian
- co cie to obchodzi ? Kim Ty w ogóle jesteś ?
Zaczęli rozmawiać ,słyszałam wszystko ponieważ stałam na klatce
-Jestem chłopakiem Julki - powiedział dumny Krystian
- Jakim chłopakiem , nic mi nie wspominała
- Aa.. noo widzisz ..
Wtedy ja słysząc to, wybiegłam zdenerwowana mówiąc
- Jakim chłopakiem ? Przestań mi w końcu zatruwać życie i zajmij się swoim .
Byłam zdenerwowana na Niego . Nie mogłam Go zrozumieć , najpierw przeprasza po tak długim czasie,i jeszcze mówi że mnie kocha potem stoi z jakąś laską i to jeszcze pod moim mieszkaniem a teraz to .
- Przepraszam , myślałem , że chcesz Go spławić i chciałem pomóc .. - mówił to z takim przekonaniem
- Dobra .. - powiedziałam cicho .
Mateusz stał i nie wiedział o co chodzi patrzył na Nas wtedy Krystian spojrzał na mnie
- Jeszcze raz przepraszam .. Chciałem dobrze - spoglądając na Mateusza dodał
- Nie przeszkadzam , róbcie swoje - mówił odchodząc
Zostaliśmy sami z Mateuszem ..
- Co do za koleś ?
- Aaa mój były , długo by opowiadać , przepraszam Cie za Niego ..
- Spoko , nie ma sprawy
Zdałam sobie sprawę że jest bardzo późno i pożegnałam się z Nim . Odchodząc , zatrzymałam się ściągając Jego bluzę chciałam mu Ją dać ale On zakładając ja na mnie ponownie, powiedział
- Nie musisz teraz, jeszcze zmarzniesz- mówił uśmiechając się słodko
- Daj spokój mam tylko wejść do bloku .. - mówiłam śmiejąc się
- I co z tego nie chce żebyś mi zmarzła - mówił mając ręce na moich ramionach .
Wiedziałam że nie ma sensu się z Nim sprzeczać bo i tak postawi ba swoim więc powiedziałam tylko Dobranoc i weszłam do bloku . W mieszkaniu czekała na mnie zdenerwowana mama
- Gdzie Ty byłaś ! Jest już po 12 ! - powiedziała zdenerwowana podnosząc głos .Szybko ściągnęłam bluzę tak aby jej nie zauważyła
- Yy .. u Elizy , przepraszam zasiedziałyśmy się- szybko coś wymyśliłam ,skłamałam ponieważ nie chciałam żeby wiedziała że chodzę po mieście o tak późnej porze . Szybko dałam Jej całusa mówiąc Dobranoc . Ona odpowiedziała to samo dodając
-żeby mi to było ostatni raz .
-Dobrze . dobrze obiecuje -powiedziałam
wchodząc do swojego pokoju . Następnie wzięłam szybką kąpiel . Położyłam się , nie weszłam nawet na laptopa ponieważ przecież rano musiałam wcześnie wstać bo szkoła . Usnęłam myśląc o tym co się wydarzyło i o tym jaki Mateusz był dla mnie miły i słodki..
Rano zadzwonił ten cholerny budzik , ledwo zwlekłam się z łóżka , poszłam szybko do toalety . Następnie zrobiłam lekki makijaż , uczesałam koka , nie miałam nawet czasu wyprostować włosów , wiedziałam że zaraz przyjdzie Eliza ,więc szybko coś na siebie włożyłam i spakowałam parę książek do torby . Mama jeszcze spała ale obudził ja dzwonek do dzwi . Szybko pobiegłam otworzyć
- O siemka - powiedziała Eliza wchodząc
- No hej - powiedziałam zamykając dzwi
- O widzę że gotowa , bierz torbę i wychodzimy
Wtedy zaspana mama wyszła ze swojego pokoju . Ja szybko wzięłam torbę
- Paa - powiedziałam otwierając dzwi
- Do widzenia - powiedziała Eliza
- Noo Pa Pa Do widzenia - Odpowiedziała mama.
W drodze do szkoły wszystko opowiadałam Elizie co się wczoraj wydarzyło .
- Uhuhu , widzę że coś jest na rzeczy - powiedziała gdy skończyłam uśmiechając się
- Coo? o czym Ty w ogóle mówisz - powiedziałam śmiejąc się z Niej
- Ty już dobrze wiesz o czym .
Wtedy przerwał nam Kamil ,przywitał się jak zwykle zaczęli się z obydwoje całować i wspólnie weszliśmy do szkoły .
Pierwszą miałyśmy matematykę , nienawidziłam tej głupiej nauczycielki . Na szczęście lekcja minęła szybko. Na przerwie , Eliza z Kamilem poszli kupić coś do picia , nie chciało mi się iść z nimi , więc usiadłam na parapecie . Siedząc tam nagle dostrzegłam Mateusza który szedł z dyrektorem , gdy mnie zobaczył uśmiechnął się do mnie tym z tym jego boskim spojrzeniem . Postanowiłam podejść do Niego i spytać co tutaj robi ..



_____________________________________________

Jednak postanowiłam pisać dalej, dzięki Wam ;**
Przepraszam że takie krótkie, ale nie miałam czasu napisać więcej.
  • awatar Gość: piszesz świetnego bloga czekam na więcej :*
  • awatar be there: świetne opowiadanie, podoba mi się sposób w jaki piszesz :) zapraszam do siebie, mam nadzieję że moja historia przypadnie ci do gustu :)
  • awatar Gość: O nieee :C Świetnie !!!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (24) ›
 

 
Zawieszam bloga, mam wrażenie że nikt tego nie czyta.
  • awatar Gość: nieeeeeeeeeee czyta cię dużo osób nie przestawaj
  • awatar Gość: @Innocence ♥: KTO NIE SKACZE TEN Z POLICJI
  • awatar -Unhappy -: weź się nie wygupiaj ! :D Wydaje mi się że tak pisesz ,żeby każdy pisał "nie ,nie zawieszaj" itd. ... Pisz dalej , potrzeba czasu żeby odwiedzało cię dużo osób :) Przecież masz tyle komentarzy , to świadczy o tym że ktoś to czyta :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (19) ›
 

 
.. Patrzyliśmy na siebie przez dłuższa chwile .Wtedy przerwał Nam Kamil mówiąc
- Aa.. Julka, opowiadałem Tobie i Elizie , że przyjechał tu Mateusz z którym kolegowałem się jeszcze we Wrocławiu ?
- Taak ? Nie przypominam sobie - mówiłam zastanawiając się i szybko dodałam
-Możliwe , możliwe
-a Wy już się zdarzyliście poznać - mówił śmiejąc się Kamil
-Yy. tak , poznałem Julkę wczoraj wieczorem . Ale nie miałem pojęcia że Wy się znacie - powiedział zdziwiony Mateusz .
- hahaha -zaśmiałam się . Wtedy szybko powiedziałam że się spieszę i że czeka na mnie mama , pożegnałam się i weszłam do sklepu . Wracając do domu myślałam o Mateuszu i o tym Jego słodkim uśmiechu .
Wróciłam do domu , pomogłam mamie przyszykować obiad , wspólnie go zjadłyśmy , następnie mama wyszła do pracy przepraszając mnie , że nie spędzimy razem Niedzieli .Powiedziała tylko że musi zastąpić koleżankę w pracy. Gdy wyszła , zaczęłam się nudzić i zadzwoniłam do Elizy żeby do mnie wpadła . Włączyłam laptopa , sprawdziłam tylko pocztę , nie miałam ochoty dalej siedzieć , wiec go wyłączyłam o poszłam do przedpokoju . Włączyłam telewizor . czekałam n a Elizę gdy nagle ktoś zadzwonił do dzwi . Pobiegłam otworzyć za Nimi stała Eliza
-Oo dobrze że jesteś - powiedziałam całując ja w policzek
- Noo jetem, jestem - powiedziała wchodząc Eliza
Poszłyśmy do pokoju i zastanawiałyśmy się co by tu dziś porobić. Nagle zadzwonił do Elizy Kamil , chciał się z Nia spotkać , lecz Ona nie chciała zostawiać mnie samej i kazała mu przyjść do mnie.
Miałyśmy ochotę na kakałko , więc poszłyśmy do kuchni . Pijąc zaczęłam jej opowiadać Mateuszu , Ona przerywając mi powiedziała
- A taak Kamil opowiadał mi o Nim , podobno przeprowadził się tu bo Jego Ojciec dostał jakąś dobra propozycje pracy .
Powiedziałam tylko aha i szybko poszłam otworzyć dzwi , ponieważ ktoś zapłukał .Oczywiście był to Kamil
- o siemanko powiedział szczerząc się do mnie
Odpowiedziałam to samo . wszyscy poszliśmy do pokoju , zastanawiałam się gdzie jest ten Mateusz myślałam , że przyjdzie z Nim więc spytałam
- A gdzie masz tego Mateusza ?
- powiedział że może potem zadzwoni i do Nas dołączy
- Aha odpowiedziałam
Oni leżeli na moim łóżku i się wygłupiali , zaczęłam ich namawiać żebyśmy gdzieś szli , zgodzili się i wyszliśmy z mieszkania . Kamil postanowił zadzwonić do Mateusza żeby przyszedł pod mój blok . Czekaliśmy na Niego dosyć długo , wreszcie się pojawił gdy go zobaczyłam , sama nie wiem.. Coś poczułam tylko jeszcze nie byłam pewna co to było . Wtedy Kamil powiedział
- Ile można na Ciebie czekać !
- Przepraszam ale musiałem coś jeszcze załatwić .Mówiąc to spojrzał na mnie z tym Jego boskim uśmiechem , troszkę się speszyłam i odwróciłam wzrok. Postanowiliśmy że pójdziemy na miasto . Idąc wszyscy rozmawialiśmy . Kamil z Mateuszem zaczęli wspominać dawne czasy jeszcze gdy obydwoje mieszkali we Wrocławiu , opowiadali prze różne historie a my z Elizą śmiałyśmy się z nich i ich dziwacznych przygód . Weszliśmy do pierwszej lepszej knajpy , chłopaki zamówili piwo a My wzięłyśmy soczek . Eliza z Kamilem wyszli, na pewno chcieli pobyć sami , w końcu dziś cały dzień byli ze mną . Zostałam sama z Mateuszem byłam troszkę skrępowana , nie wiedziałam o czym mam z Nim rozmawiać . Wyszliśmy z tej knajpy On opowiadał o sobie a ja słuchałam . Bardzo dobrze mi się z Nim rozmawiało
- nie zimno Ci- spytał
- troszkę ale i tak muszę się już zbierać , mama będzie się martwiła
- Dobrze . to chodź - powiedział dając mi swoja bluzę . Ja uśmiechnęłam się do Niego dziękując i poszliśmy w stronę mojego domu . Spoglądaliśmy na siebie , patrząc na Niego uśmiechałam się , myślałam o tych jego ładnych oczkach które nie spuszczały ze mnie wzroku coś wtedy mnie ruszyło . Doszliśmy do bloku , on zbliżył się do mnie obydwoje się zatrzymaliśmy , przez dłuższą chwile staliśmy blisko siebie , gdy nagle ja oddaliłam się od Niego patrząc w inną stronę i dostrzegłam Krystiana , stał z jakąś dziewczyna , gdy tylko to zobaczyłam szybko odwróciłam się . Chciałam jak najszybciej wejść do mieszkania . Mateusz nie wiedział o co chodzi , zdenerwowany spytał
- coś zrobiłem nie tak proszę odpowiedz - wtedy nie słuchałam co on do mnie mówi . Powiedziałam szybko
- przepraszam - odwracając się i szybkim krokiem weszłam do bloku
- Julka ! Czekaj Julka ! krzyknął Mateusz . wtedy usłyszał to Krystian i szybko podszedł do Niego ...
 

 
Wyrywając się krzyknęłam
- Zostaw mnie ! Co Ty wgl robisz ?!
- Spokojnie . Podle sie czuje z tym co Ci wtedy zrobiłem.Zrozum byłem pijany, nie wiedziałem co robie . Nie licze na nic więcej, chce tylko żebyś mi wybaczyła.
Stałam tam jak sparaliżowana
Nie mogłam uwierzyć w to co On mówi, w końcu coś z siebie wydusiłam
- Dobra..Daj mi w końcu spokój . Kiedy byłam w szpitalu nawet nie przyszedłeś, a teraz po tak długim czasie przychodzisz, i co ?, i co ty ode mnie oczekujesz ? Mogłeś pomyśleć wcześniej. Teraz nie chce Cie znać.
Łza spłyneła mi po policzku, On sam już nie wiedział co ma powiedzieć.
Pobiegłam..Nie wiedziałam co we mnie wstąpiło, nie chciałam sie zatrzymać chciałam jak najszybciej o tym zapomniec..Gdy już nie miałam siły upadałam i zaczęłam płakać.Nagle usłyszałam jakieś głosy, od razu rozpoznałam śmiech Elizy . Zatrzymali sie przy mnie.
- Wstawaj szybko głupku. Zimno jest, kochanie o co Ty płaczesz - Powiedziała podnosząc mnie Eliza
Kamil dał mi swoją kurtkę, zaczęli mnie wypytywać co sie stało ale ja nie miałam ochoty o tym rozmawiać, wreszcie dali spokój i poszliśmy w strone mojego domu. Gdy weszliśmy do mieszkania usiadłam na łóżku , Eliza kucnęła na de mną
- Teraz spokojnie mi opowiedz co sie stało.
Zaczełam jej wszystko mówić.Obydwoje nie mogli uwierzyć w moje słowa. Poszli do kuchni sama nie wiedziałam po co jakoś szczególnie mnie to nie zastanawiało. Chciałam o wszystkim zapomnieć, położyłam sie na boku i nawet nie wiem kiedy zasnęłam..
Rano obudziłam się. Gdy weszłam do kuchni czekało na mnie pyszne śniadanko.
- Oo córcia wstałaś.
- Hej mamo. Powiedziałam dając jej buziaka.
- Jak tam Ci wczoraj minął dzień ? Co tam w szkole
- A dobrze.
- Wiesz, dziś pójdziemy na cmentarz, odwiedzimy tatę co Ty na to ?
- Jasne
Po śniadaniu szybko sie ogarnęłam i wyszłyśmy. Po drodze myślałam o tym co sie wydarzyło wczoraj..
Doszłyśmy do grobu zapaliłam znicze, pomodliłyśmy się, gdy zobaczyłam wyraz twarzy mojej may przytuliłam ją i poszłyśmy do domu. Zaszłyśmy do domu włączyłam laptopa, weszłam na pocztę, na gg dostałam wiadomość od Krystiana
"Przepraszam nawet nie wiem co chciałem od Ciebie wczoraj usłyszeć, po tym co powiedziałaś nie miałem odwagi nic odpowiedzieć.Wtedy w szpitalu nie odwiedziłem Cię bo bałem sie jak zareagujesz na mój widok.Tak długo nie miałem odwagi spojrzeć Ci w oczy , teraz tak mi głuipo , a z ta domówką to ja nawet nie wiedziałem co mówie , wiem ..
zachowałem się jak idiota , chcę żebyś wiedziała że nadal Cię kocham, wiem że to teraz to Cie nie obchodzi ale chce żebyś o tym wiedziała.
Czytając to popłakałam się. Nie wiedziałam co mam robić , jednak w głębi duszy coś jeszcze do Niego czułam, ale wiedziałam jedno że nigdy ale to nigdy mu tego nie wybaczę. Ktoś zapukał do moich drzwi, szybko otarłam łzy, powiedziałam proszę, za nimi stała mama, powiedziała że wychodzi i będzie w nocy, żebym na nią nie czekała.Gdy wychodziła usłyszałam tylko
- pa córcia
Odpowiedziałam to samo, wyłączyłam laptopa, i poszłam na TV, oglądając usłyszałam dzwonek do drzwi, pomyślałam Czyżby mama czegoś zapomniała.
Otworzyłam i zobaczyłam uśmiechniętą Elizę, koło niej stał Kamil
- Hej maleńka, szybko ubieraj jakąś bluze i wychodzimy.
- Gdzie i po co ?
- No jakto gdzie ? Rozerwać sie wkońcu jest sobota, po wczorajszym musisz odreagować. Powiedziała Eliza
Bez zastanowienia wziełam co miałam wziąść i wyszliśmy. Kamil o kimś opowiadał ale ja byłam myślami gdzie indziej, doszliśmy do knajpy, zamówiliśmy coś do jedzenia, po czym spotkaliśmy znajomych.Dobrze sie bawiłam ale byłam już padnięta przeprosiłam wszystkich i poszłam do domu. Po drodze szłam zadowolona,dotarło do mnie że trzeba zapomnieć o przeszłości. Nie moge przecierz zadręczać się kimś kto nie jest tego wart.Całkiem zamyślona wpadłam na jakiegoś chłopaka którego nigdy wcześniej nie widziałam
- Oo przepraszam - powiedziałam i uśmiechnęłam sie
- Spoko nie ma sprawy
- Nigdy Cie tu wcześniej nie widziałam
- Tak, przeprowadziłem się tu niecałe 2 dni temu, troche nie znam okolicy, chciałem się troche rozejrzeć.
- Aha..tak po nocy ?
- A czemu nie
- A tak w ogóle to sie nie przedstawiłam jestem Julka
- Mateusz - odpowiedział ze słodkim uśmiechem na twarzy
Zdałam sobie sprawe że jest już bardzo późno powiedziałam
- Miło było Cie poznać ale muszę już lecieć pa
- No, narazie mam nadzieję że sie jeszcze spotkamy
- Na pewno - odpowiedziałam odchodząc
Zaszłam do domu wziełam szybką kąpiel położyłam się i ciągle myślałam o tym chłopaku, połozyłam się i zasnęłam.
Na drugi dzień mama zerwała mnie z łóżka, ponieważ była już 12, weszłam do kuchni pachniało pysznym obiadkiem. Szybko poszłam do toalety mama kazała mi się szybko ubrać i pójść do sklepu, po ogórki.(na mizerie). Wybiegłam więc z mieszkania zbiegłam po schodach. Idąc zobaczyłam Kamila który wychodzi ze sklepu a za nim jakiś chłopak.
Podeszłam witając się z Kamilem
- Siemka
- Co tak wczoraj wcześnie poszłaś ?
- a byłam padnięta .
- A wy sie chyba jeszcze nie znacie.
Spojrzałam na tego chłopaka śmiejąc się i powiedziałam
- Znamy się, znamy się..powiedziałam
Wtedy Mateusz uśmiechnął się do mnie słodko.
 

 
Obudziłam się rano, zobaczyłam że już jest po 8 szybko zerwałam się z łóżka wbiegłam do łazienki kiedy nagle usłyszałam że ktoś puka do drzwi. Poszłam je otworzyć a za nimi stała zaspana Eliza. Jak to zawsze przyszła po mnie i jak codzień razem miałyśmy pójść do szkoły.
- Ty jeszcze nie gotowa ? - powiedziała z uśmiechem na twarzy
- Zaspałam ! Wchodź szybko
Eliza poszła do mojego pokoju a ja do toalety.Zajeło mi to dość długo a że było już po 10 postanowiłyśmy że dziś nie pójdziemy do szkoły.
Nie było z tym problemu ponieważ mamy nie było w domu. Miała dziś dyżur w szpitalu. Poszłyśmy do kuchni i zrobiłyśmy sobie śniadanie. Miałyśmy cały dzień dla siebie więc postanowiłyśmy pójść do centrum na małe zakupy. Ubrałam rurki , koszule i moje ulubione trampki, wzięłam tylko torbę i wyszłyśmy. Po drodze jak to my wygłupiałyśmy się. W centrum spotkałyśmy mojego byłego chłopaka Krystiana. Na jego widok od razu przyśpieszyłyśmy i poszłyśmy w innym kierunku w tym momencie zepsuł mi się humor. Gdy już o tym zapomniałyśmy, On niespodziewanie podszedł z tym swoim głupawym uśmieszkiem i powiedział jakby nigdy nic
- Siema co tam dziewczyny ?
- Cześć . Powiedziała cicho Eliza
Ja odwróciłam sie w inną strone udając że nie słyszałam
- Słuchajcie urządzamy dzisiaj domówke. Może wpadniecie ?
Zaśmiałam sie tylko sarkastycznie odwróciłam głowe i odchodząc powiedziałam nara.Eliza odpowiedziała mu
- Sory ale nie mamy ochoty. Narazie
Podbiegła do mnie mówiąc
- Jaki On jest żałosny . ! Po tym co Ci zrobił...
Ja nic sie nie odzywając poszłam dalej. Nie chciałam wracać do tego tematu.Eliza wiedziała o co chodzi i szybko zmieniła temat
- Ej Julka patrz jakie fajne spodenki - powiedziała wskazując na nie palcem.
Po tym weszłyśmy do sklepu i przymierzałyśmy różne ubrania. Wyszłam udając przed Elizą że wszystko w porządku. Dalej nie dawało mi spokoju dlaczego Krystian zaprosił nas na tą impreze. Może miał wyrzuty sumienia ? W sumie nie dziwie sie . Też bym miała.. Pomyślałam że nie będe sobie zawracać tym frajerem głowy. Wracając z centrum spotkałyśmy Kamila. On jak zwykle podbiegł przytulił Elizkę i zaczeli sie całować. Gdy skończyli Kamil krzyknoł
- Gdzie Wy byłyście ?! - martwiłem sie o Ciebie. Szybko popatrzył na mnie uśmiechnął sie słodko i powiedział - O Was , o Was
- Tak tak - Uśmiechnęłam sie do niego puszczająć oczko.
Kamil odprowadził Nas do bloku. Ja weszłam a Oni jak zwykle musieli sie godzine żegnać..Weszłam do mieszkania rzuciłam wszystkie zakupy na łóżko. Poszłam do kuchni napiłam sie wody, między czasie poszłam do łazienki wziełam szybki prysznic.Kiedy wyszłam zaczęłam sie zastanawiać dlaczego Elizy jeszcze nie ma. Chciałam do niej zadzwonić, ale zobaczyłam wiadomość -"kochana dzisiaj już sie nie spotkamy, idziemy z Kamilem do mnie przepraszam " Odpisałam "okok nie ma sprawy "
Byłam bardzo głodna poszłam po jogurt do kuchni, oglądając Tv zjadłam go. Następnie wysuszyłam głowe, ubrałam sie, zrobiłam lekki makijaż, włożyłam słuchawki w uszy i wyszłam na spacer.Idąc ktoś złapał mnie w tali i przyciągnął do siebie. Poczułam zapach tych znajomych perfum, po czym odwróciłam głowe a za mną stał Krystian..
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
Krystian 18 lat , były chłopak Julki
  • awatar Gość: kochanie bedzie brzykasz
  • awatar Gość: HEJ KOCHANIE
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Mateusz 17 lat , dobry kolega Kamila
 

 
Kamil 17 lat, chłopak Elizy.
  • awatar Gość: Jak to jest Marcin ... Z ask'a WTF ??
  • awatar Gość: ta kurwa to jest michael jakson
  • awatar Gość: Kocham cię :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (15) ›
 

 
Eliza najlepsza przyjaciółka Julki, także ma 15 lat.
 

 
Głowna bohaterka Julka jest ładną nastolatką ma 15 lat a jej najlepszą przyjaciółką jest Eliza
  • awatar Gość: @Rainbow. ♥: @Rainbow. ♥:Nie
  • awatar Rainbow. ♥: Zapowiada się ciekawie . :) Liczę i czekam na 1 rozdział . :) Mam nadzieję ,że będzie dziś . :)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Siemkaa ; * Mam zamiar zacząć pisać tu opowiadania ;D Jak Wam sie spodoba to komentujcie, za chwile dodam zdj bohaterów xdd