• Wpisów: 11
  • Średnio co: 197 dni
  • Ostatni wpis: 6 lat temu, 15:34
  • Licznik odwiedzin: 6 026 / 2367 dni
 
ciekaaaaaweee
 
.. Patrzyliśmy na siebie przez dłuższa chwile .Wtedy przerwał Nam Kamil mówiąc  
- Aa.. Julka,  opowiadałem Tobie i Elizie , że przyjechał tu Mateusz z którym kolegowałem się jeszcze we Wrocławiu  ?
- Taak ? Nie przypominam sobie - mówiłam zastanawiając się i szybko dodałam
-Możliwe , możliwe
-a Wy już się zdarzyliście poznać - mówił śmiejąc się Kamil
-Yy. tak , poznałem Julkę wczoraj wieczorem . Ale nie miałem pojęcia że Wy się znacie - powiedział zdziwiony Mateusz .
- hahaha -zaśmiałam się . Wtedy szybko powiedziałam że się spieszę i że czeka na mnie mama , pożegnałam się i weszłam do sklepu . Wracając do domu myślałam o Mateuszu i o tym Jego słodkim uśmiechu .
Wróciłam do domu , pomogłam mamie przyszykować obiad , wspólnie go zjadłyśmy , następnie mama wyszła do pracy przepraszając mnie , że nie spędzimy razem Niedzieli .Powiedziała tylko że musi zastąpić koleżankę w pracy. Gdy wyszła , zaczęłam się nudzić i zadzwoniłam do Elizy żeby do mnie wpadła . Włączyłam laptopa , sprawdziłam tylko pocztę , nie miałam ochoty dalej siedzieć , wiec go wyłączyłam o poszłam do przedpokoju . Włączyłam telewizor . czekałam n a Elizę gdy nagle ktoś zadzwonił do dzwi . Pobiegłam otworzyć za Nimi stała Eliza
-Oo dobrze że jesteś - powiedziałam całując ja w policzek
- Noo jetem,  jestem - powiedziała wchodząc Eliza
Poszłyśmy do pokoju i zastanawiałyśmy się co by tu dziś porobić. Nagle zadzwonił do Elizy Kamil , chciał się z Nia spotkać , lecz Ona nie chciała zostawiać mnie samej i kazała mu przyjść do mnie.
Miałyśmy ochotę na kakałko , więc poszłyśmy do kuchni  . Pijąc zaczęłam jej opowiadać Mateuszu , Ona przerywając mi powiedziała
- A taak Kamil opowiadał mi o Nim , podobno przeprowadził się tu bo Jego Ojciec dostał jakąś dobra  propozycje pracy .
Powiedziałam tylko aha i szybko poszłam otworzyć dzwi , ponieważ ktoś zapłukał .Oczywiście był to Kamil
- o siemanko powiedział szczerząc się do mnie
Odpowiedziałam to samo . wszyscy poszliśmy do pokoju , zastanawiałam się gdzie jest ten Mateusz myślałam , że przyjdzie z Nim więc spytałam
- A gdzie masz tego Mateusza ?
- powiedział że może potem zadzwoni i do Nas dołączy
- Aha odpowiedziałam
Oni leżeli na moim łóżku i się wygłupiali , zaczęłam ich namawiać żebyśmy gdzieś szli , zgodzili się i wyszliśmy z mieszkania . Kamil postanowił zadzwonić do Mateusza żeby przyszedł pod mój blok . Czekaliśmy na Niego dosyć długo , wreszcie się pojawił gdy go zobaczyłam , sama nie wiem.. Coś poczułam tylko jeszcze nie byłam pewna co to było . Wtedy Kamil powiedział
- Ile można na Ciebie czekać !
- Przepraszam ale musiałem coś jeszcze załatwić .Mówiąc to   spojrzał na mnie z tym Jego boskim uśmiechem , troszkę się speszyłam i odwróciłam wzrok. Postanowiliśmy że pójdziemy na miasto . Idąc wszyscy rozmawialiśmy . Kamil z Mateuszem zaczęli wspominać dawne czasy jeszcze gdy obydwoje mieszkali we Wrocławiu , opowiadali prze różne historie a my z Elizą śmiałyśmy się z nich i ich dziwacznych przygód . Weszliśmy do pierwszej lepszej knajpy , chłopaki zamówili piwo a My wzięłyśmy soczek :) . Eliza z Kamilem wyszli, na pewno chcieli pobyć sami , w końcu dziś cały dzień byli ze mną . Zostałam sama z Mateuszem byłam troszkę skrępowana , nie wiedziałam o czym mam z Nim rozmawiać . Wyszliśmy z tej knajpy On opowiadał o sobie a ja słuchałam . Bardzo dobrze mi się z Nim rozmawiało
- nie zimno Ci- spytał
- troszkę ale i tak muszę się już zbierać , mama będzie się martwiła
- Dobrze . to chodź - powiedział dając mi swoja bluzę . Ja uśmiechnęłam się do Niego dziękując i poszliśmy w stronę mojego domu . Spoglądaliśmy na siebie , patrząc na Niego uśmiechałam się , myślałam o tych jego ładnych oczkach które nie spuszczały ze mnie wzroku coś wtedy mnie ruszyło . Doszliśmy do bloku , on zbliżył się do mnie obydwoje się zatrzymaliśmy , przez dłuższą chwile staliśmy blisko siebie , gdy nagle ja oddaliłam się od Niego patrząc w inną stronę i dostrzegłam Krystiana , stał z jakąś dziewczyna , gdy tylko to zobaczyłam szybko odwróciłam się . Chciałam jak najszybciej wejść do mieszkania . Mateusz nie wiedział o co chodzi , zdenerwowany spytał
- coś zrobiłem nie tak proszę odpowiedz - wtedy nie słuchałam co on do mnie  mówi . Powiedziałam szybko
- przepraszam - odwracając się i szybkim krokiem weszłam do bloku
- Julka ! Czekaj Julka ! krzyknął  Mateusz . wtedy usłyszał to Krystian i szybko podszedł do Niego ...

  •  
  • Pozostało 1000 znaków
Wyświetlanie: od najstarszego | od najnowszego
skomentuj
  •  
  • Pozostało 1000 znaków